Podczas piątkowego (20.10.) spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki omawiana była książka Mikołaja Łozińskiego “Stramer”. To wielowątkowa opowieść o tytułowej rodzinie, w której jest miejsce na śmiech, dowcip, przyśpiewki i żarty, seks, religię, Polskę i przygodę.

Rodzinę łączy niezwykła więź, dzięki której wspierają się w każdej zagmatwanej sytuacji. Jest to historia Nathana i Ryfki, którzy mają sześcioro dzieci. Akcja książki toczy się w przedwojennym Tarnowie. Ryfka jest bardzo zapobiegliwą i optymistyczną osobą, która kocha swego męża marzyciela i życiowego nieudacznika. Utrzymują się głównie z pieniędzy, które przesyła brat Nathana ze Stanów Zjednoczonych. Ośmioosobowa rodzina mieszka w jednopokojowym mieszkaniu w kamienicy przy ulicy Goldhammera, która to przetrwała do dnia dzisiejszego.

Książka budziła mieszane uczucia, ponieważ historia zmierza nieuchronnie ku II wojnie światowej i większość z nas wiedziała, że prawie wszystkich bohaterów czekała Zagłada.

„Dofinansowano ze środków Instytutu Książki pochodzących z dotacji celowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego”

uczestnicy Dyskusyjnego Klubu Książki siedzą przy okrągłych stołach, na których mają książki, filiżanki i termosy

DKK

7 kobiet i 1 mężczyzna siedzą przy stołąch i rozmawiają

DKK